23. Księga natury

Dzieci z parafialnej szkoły „Pod dębem”, jednocześnie tworzyły chór, uczyli się zawodu i byli pasterzami. Józef zaczął już pracować w polu. Jego zadania były różne. Jednym z nich było pasienie owiec i krów na zboczach zielonych wzgórz. Tak wiele cudownych widoków było w tej biblijnej krainie, że Józef miał co podziwiać i kontemplować. Mógł podziwiać źródło, które z bulgotem wyrzuca wodę spod ziemi, kwiaty na łące, ćwierkotanie ptaków, gwizd wiatru w olbrzymich sosnach i  szczyty gór iskrzące się śniegiem w delikatnym świetle rannego słońca.

Biqa-Kafra cieszy się prawdziwie wyniosłym położeniem. Czy ktokolwiek jest w stanie opisać czar tego miejsca, gdzie wszystkie pory roku są tak zdyscyplinowane i posłusznie przychodzą jedna po drugiej nic nie ujmując poprzedniej i nic nie dodając następnej. Zimie z jej dzikimi wichrami nigdy przez myśl nie przejdzie stać się pękającą wiosną, gorącym latem lub melancholijną jesienią.

Można zauroczyć się patrząc w górach na wiosenne kwiaty pokrywające stoki orgią kolorów. Już od świtu, odległe ośnieżone szczyty, czerwone dachy wiosek położonych niżej, majestatyczne cedry, Dolina Kadisza, odległe morze; wszystko to przemawia bezgłośnie. Z każdej strony lśnią kolorowe dywany; jaskrawe anemony, dzikie piwonie, tulipany, hiacynty z ich wdzięcznymi kielichami, woda w rwących strumieniach odbijająca promienie słońca.

Józef z zachwytem patrzył na to wszystko prowadząc swoje stado na wzgórza. Otoczony ciszą i samotnością odczuwał boską obecność. Powiada się, że cuda natury wyśpiewują chwałę Pana. Józef czuł się lekki i wolny a jego młody duch odpowiadał na te wszystkie cudowne rzeczy. Drzewa, kwiaty, ptaki, wiosna, wszystko mówiło do niego o Bogu. Nawet widok matki idącej do źródła z wielkimi dzbanami zaczepionymi do nosidła na ramionach i długim różańcem u boku, mówił mu o Najwyższym Bogu.

Published in: on 25/03/2011 at 21:38  Dodaj komentarz  
Tags:

The URI to TrackBack this entry is: https://szarbel.wordpress.com/2011/03/25/23-ksiega-natury/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: