36. Pierwszy rok nowicjatu

Tradycyjnie, reguła zakonna dotycząca nowicjat, obejmuje przygotowanie z którego tylko te osoby, które obdarzone są prawdziwym powołaniem mogą wyjść zwycięsko. W czasie dwuletniego okresu, nowicjusz musi przejść niemal heroiczne próby aby zasłużyć na zaufanie Przełożonego. Musi wykonać każdą służebną, domową robotę w klasztorze, zarówno wewnątrz jak i zewnątrz. Mycie, czyszczenie, wypiek chleba, prosta stolarka – to wszystko obowiązek nowicjuszy.

Oni muszą wstawać o północy na śpiewanie liturgii, wygłaszać mowy i uczestniczyć w każdej liturgicznej ceremonii. Zobowiązani są do uczenia się Reguły Klasztoru i do pokuty. Jest prawdą, że w zbyt wielu przypadkach wyznaczeni do nadzoru nad tymi czynnościami nie są dobrze dopasowani do tak delikatnej roli. To tłumaczy odejście części nowicjuszy od trwania w powołaniu. Być może ten nadzór nakładający trudności, które były niezrozumiałe dla młodego człowieka, chciały pogłębienia „tak” wyrażonego w pierwszej odpowiedzi na głos powołania.

Brat Szarbel akceptował te obowiązki z radością. Angażował się w nie z dużym zapałem, narzuconym sobie poświęceniem i wysiłkiem. Było tak wiele do nauczenia się. Dotychczas miał do czynienia tylko ze Mszą św., tak jak była ona odprawiana w wiosce. Jego umiejętności nie były dostrojone do tych, które obowiązywały w klasztorze. Dlatego musiał uczyć się całej liturgii, zapomnieć dotychczasowych melodii i poznać nowe. Wszystko wymagało wysiłku i starań, szczególnie kiedy porównywał się do innych nowicjuszy i zakonników żyjących w klasztorze w doskonałym pokoju i harmonii.

Zamknięty w sobie i uparty, jak człowiek z gór, chciał naśladować tych, których uważał za najbardziej doskonałych. Jego nadrzędnym pragnieniem było zachowanie posłuszeństwa. Przyjmował zalecenia swego Ojca Duchownego, przed którym otworzył serce z dziecięcą prostotą.

Pierwszy rok nowicjatu w Mayfouk zbliżał się do końca. Brat Szarbel miał teraz udać się do Annaya, gdzie będzie przygotowywał się w sposób jeszcze bardziej wytężony do potwierdzenia swego powołania.

Published in: on 13/04/2011 at 21:44  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://szarbel.wordpress.com/2011/04/13/36-pierwszy-rok-nowicjatu/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: