Osiem miesięcy później

Ze względu wiele zajęć w sezonie letnim nie dodałem ani jednego wpisu w tym czasie. Mamy początek listopada 2011 i sytuację podobną do tej sprzed ośmiu miesięcy. Kolejne tomografie dają wynik: „bez zmian”. Oleńka nadal codziennie łyka 1 tabletkę Tarcevy i co tydzień-dwa melduje się na oddziale chemioterapii na kolejną dawkę chemii. W tym czasie spędziliśmy z dwójką wnuków i dwójką dzieci urlop na Rodos, potem w ostatnim tygodniu sezonu na prawdziwym LastMinute – tydzień na Majorce.  Życie jest piękne a Pan Bóg dobry. Jeśli Bóg pozwoli – to za miesiąc pojawimy się drugi raz u grobu św. Szarbela aby mu „z bliska” podziękować za wstawiennictwo przed Najwyższym. Więcej o tym napiszę we wpisie w dziale Pielgrzymka. W zasadzie chyba trzeba zmienić tytuł na liczbę mnogą…

PS. Jeśli interesuje Cię kim był św. Szarbel i jak doszedł do takiej „zażyłości” ze Stwórcą, że jest w stanie wypraszać wiele uzdrowień duszy i ciała – poczytaj wpisy „Książka Św. Charbel”. 

Published in: on 09/11/2011 at 22:28  Comments (1)  

The URI to TrackBack this entry is: https://szarbel.wordpress.com/2011/11/09/osiem-miesiecy-pozniej/trackback/

RSS feed for comments on this post.

One CommentDodaj komentarz

  1. Serdeczne Bog zaplac za ta informacje pielgrzymki. Pomodle sie za Olenke.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: