75. Szakale

Najczęstszym cudem w życiu ojców pustyni, były „posłuszne zwierzęta”, w pobliżu których mieszkali pustelnicy w idealnym bezpieczeństwie i zgodzie. W szczególności lew odgrywa główną rolę w tym temacie, i on jest przedstawiany jako oddany przyjaciel człowieka.

Św. Gerasim

Św. Gerasim

Na przykład, jest godna podziwu opowieść związana z lwem św Gerasima. (Słynna księga „Łąka duchowa” opowiada o tym, jak święty uleczył kiedyś lwa wyciągając z jego łapy cierń. Następnie przyuczył wdzięczne zwierzę, które nazwał Jordanem, do zdobywania pożywienia i noszenia ciężarów dla wspólnoty. Po śmierci Gerasima, Jordan położył się przy grobie pana i wkrótce padł – przyp. tłum.). Bestie z pustyni wydają się być środkiem przy pomocy którego czytelnik ma być pouczony i oświecony. Z życia Ojca Szarbela, przytoczymy trzy opowieści związane ze zwierzętami. Pierwsza dotyczy szakali, i jest to opowieść o wielkim uroku, zawierająca elementy poetyckie przypominające świętego Franciszka.

Pewnej nocy, w czasie żniw, Ojciec Szarbel został na noc aby czuwać nad winnicą, kiedy pojawiły się trzy wygłodzone szakale, który natychmiast przystąpiły do jedzenia winogron. Ojciec Szarbel zobaczył, co się dzieje, i pozwolił im jeść jeszcze przez chwilę. Następnego dnia, Ojciec Makarios zauważył co się stało i zaczął upominać mnicha. „Ojcze, nie wykonałeś prawidłowo poleconego ci zadania. Te szakale zjadły nasze najlepsze winogrona!” Szarbel odpowiedział najbardziej niewinnych tonem,” Ale te biedne zwierzęta były tak głodne, że żal mi ich było i pozwoliłem im na trochę „.

Dziwnym zbiegiem okoliczności, coś podobnego miało miejsce w życiu Ojca de Foucauld. Stało się to w Nazarecie, w domu Sióstr Clarissa. Ojciec Karol został wyposażony w strzelbę z poleceniem zniszczenia szakala który porywał kury z klasztornego kurnika. Przez cała noc nasz strażnik siedział pod drzewem oliwnym, ale szakal się nie pojawił. Dopiero następnego dnia rano, zdał sobie sprawę, że złodziej po raz kolejny porwał jeszcze większą liczbę kur. On zaś był tak pochłonięty różańcem, że nawet nie słyszał skrzeku biednych stworzeń!

Published in: on 27/01/2013 at 14:11  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://szarbel.wordpress.com/2013/01/27/75-szakale/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: